DLA WIDZÓW OD 16 ROKU ŻYCIA

PREMIERA 24 STYCZNIA 2010

libretto i teksty piosenek: Gerome Ragni & James Rado
muzyka: Galt MacDermot

CZAS: 160 MINUT, 1 PRZERWA

UWAGA: W SPEKTAKLU UŻYWANY JEST STROBOSKOP!

PODCZAS SPEKTAKLU AKTORZY PALĄ PAPIEROSY.


{youtube}UMyEQ6tjUQM{/youtube}


Adaptacja scenariusza: Cezary Studniak
Reżyseria: Konrad Imiela
Tłumaczenie: Agnieszka i Konrad Imielowie
Scenografia: Michał Hrisulidis
Choreografia: Małgorzata Fijałkowska, Jacek Gębura
Kostiumy: Mateusz Stępniak
Kierownictwo muzyczne: Adam Skrzypek
Choreografia walk: Maciej A. Maciejewski
Realizacja filmu: Wojciech Malina Malinowski
Asystent reżysera: Agnieszka Kozak
Asystent choreografa: Krzysztof Gliszczyński

OBSADA:

George Berger: Bartosz Picher
Claude Bukowski: Adrian Kąca
Sheila: Justyna Antoniak
Jeannie: (gościnnie) Emilia Paja / Marta Malikowska / Monika Dawidziuk 
Dionne: Emose Uhunmwangho
Crissy: Ewelina Adamska-Porczyk
Woof: Łukasz Wójcik  / Sebastian Stankiewicz (gościnnie) 
Hud: Mikołaj Woubishet
Steve / Mnich: Sebastian Machalski (gościnnie)
James: Wojciech Kupczyński

Komuna: Bożena Bukowska, Marta Dzwonkowska, Maja Lewicka, Anna Maria Mbayo, Elżbieta Romanowska, Danuta Rondzisty-Pietrzak, Helena Sujecka, Ewa Szlempo, Magdalena Majtyka, Maciej Cierzniak, Benoit Le Gros Azeoduvo, Tomasz Leszczyński, Maciej Maciejewski, Piotr Małecki, Jacek Marks, Maciej Musiałowski, Michał Pietrzak, Wojciech Kupczyński

ZESPÓŁ MUZYCZNY:

Rafał Karasiewicz / Łukasz Bzowski / Jacek Berg - instr. klawiszowe, Adam Skrzypek - gitara basowa, Marek Popów / Krzysztof Piasecki - gitara elektryczna, Dariusz Kaliszuk - perkusja, Miłosz Rutkowski - instr. perkusyjne, Karol Gola - instr. dęte drewniane, Adam Lepka - trąbka, Łukasz Kłos - trąbka, Artur Tomczak - puzon

CHÓR:

Maria Małkiewicz, Agata Majewska, Mateusz Grabowski, Artur Caturian, Wojciech Dereń


{youtube}aS_6wch3UHk{/youtube}

Media po premierze

Wrocławskie (Hair) jest porywające, poruszające, momentami wybitne.
(Grzegorz Chojnowski, Radio Wrocław)

Steven Harrison, amerykański tenor liryczny, który śpiewa i gra tytułową rolę w "Chopinie" w Operze Wrocławskiej, mówi o "Hair" w rozmowie z Małgorzatą Matuszewską z Gazety Wrocławskiej:
Obejrzałem ten musical ze świetną obsadą, znakomitym poziomem wykonania, doskonałymi dialogami, śpiewem i tańcem. Zafascynowała mnie energia płynąca z tego spektaklu i jego intensywność. (...) Aktorzy dali z siebie wszystko, na bardzo wysokim poziomie pokazali, do czego są zdolni. Wiele pomysłów, które pojawiły się we wrocławskim "Hair", nie zostałoby zrealizowane na Broadwayu, bo są ryzykowne. Ale reżyser świetnie poprowadził całość. Wiem, o czym jest "Hair", więc choć nie znam polskiego, rozumiałem, co się dzieje na scenie.

Największą siłą spektaklu są ponadczasowe kompozycje, fantastycznie wykonane przez zespół aktorów i wokalistów. Dzięki dobremu aktorstwu, muzyce, scenografii Michała Hrisulidisa (...) czy zabawnym momentom, (...) "Hair" w Capitolu nie stał się nudną ramotą.
(Marta Wróbel w Gazecie Wrocławskiej)

"Hair "we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol może oszołomić. Jest w nim tyle brawurowych scen, tyle świetnych piosenek i tyle nikotynowo-kadzidełkowego dymu, że aż… trochę za dużo.
(Iwona Szajner w portalu Kultura Online)

Wrocławski Capitol dawno nie zaserwował nam dania tak smakowitego. „Hair" zapewni mu pełną salę i zadowolonych widzów.
(Marcin Szewczyk w portalu Dla studenta)

Najnowsze dzieło Capitolu przeszło wszelkie oczekiwania. Przedstawienie jest świeże, rewolucyjne, a swoją wolność (także artystyczną) manifestuje w oszałamiający sposób!
(Joanna Bolechowska w portalu Teatr dla was)


Media przed premierą

 HAIR w Gazecie Wyborczej pisze Magda Piekarska

Pokój i wolna miłość - Marta Wróbel w Polsce Gazecie Wrocławskiej (plus galeria zdjęć Michała Pawlika)

Hair na scenie - zupełnie inaczej niż w kinie - Magda Piekarska w Gazecie Wyborczej

Hair we Wrocławiu - Katarzyna Sobiechowska-Szuchta w RMF FM

Agnieszka Bogdan w rozmowie z Katarzyną Kamińską w portalu Kreatywny Wrocław

Hair w nowym tłumaczeniu - Iwona Szajner w portalu Kultura OnLine


Jeden z najsłynniejszych musicali świata „Hair” (którego pełna nazwa brzmi “Hair: The American Tribal Love-Rock Musical”) wyszedł spod pióra Jamesa Rado i Gerome’a Ragni, muzykę napisał Galt MacDermot. Premiera musicalu miała miejsce na Broadwayu pod koniec lat 60.

Kilka lat później Milos Forman zrealizował filmową wersję musicalu. Choć film różni się bardzo od scenicznego pierwowzoru,  spopularyzował świetną muzykę i piosenki. Sława „Hair” szybko rozeszła się po świecie, zagrano to chyba w każdym kraju Europy i obu Ameryk. Bez wątpienia spektakl ten – z etniczną obsadą, antywojennymi songami, szokującą w tamtych czasach na scenie nagością – odkrył terytoria nieznane wcześniej w teatrze muzycznym, definiując pojęcie rock-musicalu.

Siłą spektaklu jest nie tylko rewelacyjna muzyka, ale i treści: afirmacja wolności, miłości i pokoju, negacja wszystkiego, co człowieka zniewala – począwszy od narkotyków, kończąc na ingerencji państwa w życie obywateli. Ponadczasowym pozostaje też przesłanie o tym, jak wchodząc w dorosłe życie rezygnujemy bez walki ze swych marzeń i ideałów.

Oczywiście nie wszystkie doraźne i ważne w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych tematy zachowały świeżość do dziś, niemniej „Hair” ciągle skłania do refleksji, olśniewa, bawi i wzrusza. A przede wszystkim jest olbrzymią dawką wspaniałej muzyki i energii, emanującej z młodych wykonawców.

„Hair” opowiada o grupie młodych ludzi żyjącej w hipisowskiej komunie w East Village, dzielnicy Nowego Jorku. To nowojorski kontyngent „dzieci kwiatów”, zjawiska, które narodziło się nieco wcześniej w San Francisco i stamtąd rozprzestrzeniło się na całe Stany i Europę. Młodzi kontestują wszelkie autorytety, społeczeństwo, w którym żyją i wojnę w Wietnamie. Chcą zmieniać świat, szukają nowych dróg, zwracają się ku medytacjom i duchowości Wschodu, zapuszczają włosy, nurzają się w chmurach kadzidełek i trawy. Mieszkają byle gdzie, wolni, nieokiełznani, kolorowi i piękni. Ich filozofią jest pokój i miłość.

Liderem grupy jest Claude, jego przyjacielem Berger, są też inne barwne postaci: zakochana w nich obu Jeannie, która też kocha Claude’a, choć w zaawansowanej ciąży z kim innym, zaangażowana politycznie Sheila, biseksualny pacyfista Woof, czarnoskóry Hud... Chłopcy dostają – i palą – karty powołania do wojska, Claude nie chce spalić swojej, bo czuje się odpowiedzialny za kraj. Jedzie w końcu do Wietnamu, gdzie czeka go śmierć. Pojawia się pod koniec w wojskowym mundurze – niczym szekspirowski duch.

W 1970 roku, w czasie przygotowań do premiery w Bostonie, prokuratura usiłowała zapobieć wystawieniu spektaklu ze względu na kontrowersyjne sceny, między innymi palenie flagi amerykańskiej, a oliwy do ognia dolewała wszechobecna nagość, seks i liczne odwołania do narkotyków. Sprawa, wśród odwołań do Pierwszej Poprawki i prawa do wolności artystycznej wypowiedzi, trafiła w końcu do Sądu Najwyższego, który pozwolił zrealizować spektakl. Aż do połowy lat 70. podobne sytuacje powtarzały się w innych miastach USA, wreszcie z czasem – i w porównaniu do nowszych, coraz ostrzejszych obyczajowo produkcji –  „Hair” stracił urok skandalu.

W marcu 2009 wznowiono „Hair” na Broadwayu, spektakl został przyjęty entuzjastycznie i obsypany nagrodami. Krytycy nowojorscy zwracali uwagę, że dzisiaj wymowa spektaklu jest „ostrzejsza niż kiedykolwiek”.

W Polsce po raz pierwszy wystawiono „Hair” pod koniec lat 90. w gdyńskim Teatrze Muzycznym -  reżyserował Wojciech Kościelniak, a na scenie zobaczyć można było m.in. aktorów i tancerzy znanych dziś wrocławianom z  Capitolu, m.in. Justynę Szafran, Agnieszkę Bogdan, Cezarego Studniaka, Małgorzatę Fijałkowską i Krzysztofa Gliszczyńskiego.


{youtube}TUbe6nmkiYI{/youtube}


FOTO KRZYSZTOF WIKTOR / TEATR MUZYCZNY CAPITOL

Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.