Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.

Wystawy

FOYER I PIERWSZEGO PIĘTRA (NOWA CZĘŚĆ) / wystawa dostępna dla widzów spektakli

GALA FINAŁOWA
czyli Finały i Gale Przeglądu Piosenki Aktorskiej z lat 2006-2014
ekspozycja do 30 czerwca 2015

autorzy zdjęć: 

Cezary Chrzanowski
Natalia Dobryszycka
Łukasz Gawroński
Łukasz Giza
Maciej Kulczyński
 

0 tytulowe 1

Wystawę tę dedykujemy widzom i dziennikarzom, którzy co roku chcą obejrzeć na Przeglądzie „Galę Finałową”. Mija właśnie dziesiąty rok, odkąd Teatr Muzyczny Capitol organizuje PPA, a chęć ta wciąż nie przestaje nas zdumiewać. I zachwycać.

Rzecz w tym, że „Gali Finałowej” w programie nigdy nie było. 
Jest Finał: koncert złożony z dwóch części; w pierwszej prezentują się finaliści Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki, w drugiej, według autorskiej koncepcji reżyserów – śpiewają artyści już uznani. 
I jest Gala. Widowisko monumentalne, zwykle poświęcone wybitnym osobowościom piosenki – kompozytorom, autorom tekstów, słynnym wykonawcom. 
Zatem: Finał i Gala. Dwa koncerty. Zawsze premierowe, zawsze w olśniewającej obsadzie, zawsze przy pełnej widowni.

Na zdjęciu publiczność Koncertu Finałowego 32. PPA (2011) / foto Maciej Kulczyński 

 


 


Finał 27. PPA (2006)
Bo we mnie jest sex, czyli legenda Kaliny Jędrusik
reżyseria: Wojciech Kościelniak
na zdjęciu: Magdalena Kumorek, Magdalena Cielecka, Agnieszka Dygant, Magdalena Wojnarowska, Justyna Steczkowska, Kinga Preis, Sonia Bohosiewicz
foto Maciej Kulczyński

To nieprawda, że I sekretarz PZPR Władysław Gomułka na widok Kaliny Jędrusik w „Kabarecie Starszych Panów” rzucał kapciem w telewizor. Ale prawda, że w PRL-u gwiazda budziła skrajne emocje. Bo była wyrazista jak diabli. I był w niej seks. Piosenki, unieśmiertelnione jej legendą, „Dla ciebie jestem sobą”, „Ja się boję sama spać”, „Jesienna dziewczyna”, „Z kim ci tak będzie źle, jak ze mną” śpiewały w tym Finale najpiękniejsze polskie aktorki.

Gala 27. PPA (2006)
Hotel pod różami - poeci polskiej piosenki
reżyseria: Jerzy Bielunas
scena zbiorowa, pośrodku Adam Nowak z zespołu Raz Dwa Trzy
foto Maciej Kulczyński

„Ja chciałbym być poetą / bo dobrze jest poecie / bo u poety nowy sweter / zamszowe buty piesek seter / i dobrze żyć na świecie” – pisał Andrzej Bursa.
To była Gala – ukłon poetom, z których tekstów powstały najsłynniejsze polskie piosenek: Tuwimowi, Osieckiej, Przyborze, Kofcie, Młynarskiemu i innym.

Finał 28. PPA (2007)
C-aktiv – wiersze señora Witkacego
scenariusz i reżyseria: Konrad Imiela
na zdjęciu Jan Peszek, Dorota Rabczewska i Konrad Imiela
foto Łukasz Gawroński

„Halo, Przegląd? Czy w tym roku wystąpi u was Doda?! Tak?! To ja bardzo dziękuję, straciliście najwierniejszego widza. Do niewidzenia nigdy!”.
A szkoda. Bo mamy wrażenie, że Witkacy byłby zachwycony. I świetną wokalizą Dody, i muzyką Kanału Audytywnego, i poziomem absurdu. Było naprawdę tak, jakby „przez trawę pełzła cudowna hetera, miażdżąc swym brzuchem słowa zbyt rozumne...”

Gala 28. PPA (2007)
Steruj krwią swoją do Oceanu Spokoju – utwory Marka Grechuty
reżyseria: Wojciech Kościelniak
na zdjęciu po lewej Magda Kumorek i Bartosz Porczyk
foto Łukasz Gawroński

Kilka zaledwie miesięcy po śmierci Marka Grechuty ze sceny PPA zabrzmiały piosenki i fragmenty biografii wielkiego artysty poezji śpiewanej, który dokonał – wydawałoby się – rzeczy niemożliwej: rzucając wyzwanie estradowej tandecie zjednał sobie i elity, i zwykłych zjadaczy chleba.

Finał 29. PPA (2008)
Muzykanty wielkiego pola
reżyseria: Cezary Studniak
na zdjęciu Tymon Tymański
foto Bartłomiej Sowa

Hipnotyzująca opowieść ze wsią w tle: wójtem, proboszczem, diabłem, dziadem kościelnym, topielicą, wiejskim amantem i całym rzędem dziwolągów. Bo folklor na scenie to niekoniecznie cepeliada – „Muzykanty” były raczej uniwersalnym moralitetem na ludową (choć nienachalną) nutę.

Gala 29. PPA (2008)
Z poważaniem, L. Cohen
reżyseria: Andrzej Domalik
na zdjęciu Bartosz Porczyk i Katarzyna Groniec
foto Natalia Dobryszycka

Gala – hymn pochwalny na cześć „pięknych przegranych”. Pokonanych przez życie, trochę zgorzkniałych, przesiadujących w marnym barze – bohaterów piosenek Cohena. Takimi zobaczył ich reżyser. I każdemu z nich ofiarował pięć minut blasku w najpiękniejszych utworach barda.

Finał 30. PPA (2009)
Jak oni słuchają
reżyseria: Konrad Imiela i Cezary Studniak
na zdjęciu Jasper
foto Cezary Chrzanowski

Jubileusz, odsłona I. Futurystyczne podejście do zjawiska piosenki aktorskiej, czyli koncert aktorów nieśpiewających, czyli przyglądanie się aktorom słuchającym piosenek. Może aktorska interpretacja piosenki nie wymaga od wykonawcy osobistego wykonania utworu?
Więcej, skoro w szołbiznesie każdy może być gwiazdą, i pies – w roli aktora –mógł wysłuchać przeglądowego hymnu „Pamiętajcie o ogrodach”.

Gala 30. PPA (2009)
Gra szklanych paciorków
reżyseria: Wojciech Kościelniak
na zdjęciu L.U.C
foto Cezary Chrzanowski

Jubileusz, odsłona II. Trzydzieści premierowych utworów, napisanych i skomponowanych specjalnie na tę okazję przez polskich twórców.
Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość w lustrze wielkiej literatury, od „Fausta” Goethego do „Dzienników gwiazdowych” Lema.
W piekielnie dobrych gwiazdorskich interpretacjach, oczywiście.

Finał 31. PPA (2010)
Złota różdżka
reżyseria: Jerzy Bielunas
na zdjęciu Justyna Szafran
foto Natalia Dobryszycka

„Czytajcie, dzieci, uczcie się, jak to niegrzecznym bywa źle”, przestrzegał Heinrich Hoffmann. Pisane przed ponad stu laty wierszowane makabreski, których bohaterami są nieposłuszne maleństwa w wiecznym niebezpieczeństwie, wyśpiewali świetni aktorzy. Efekt: jakby przyjść z wizytą do rodziny Addamsów i spotkać tam Rolanda (nomen omen) Topora.

Gala 31. PPA (2010)
...rewolucyjna!
reżyseria: Agata Duda-Gracz
na pierwszym planie Dorota Pomykała, Tomasz Kot, Konrad Imiela i Cezary Studniak
foto Maciej Kulczyński

Słynna chopinowska „Etiuda”, od której zaczynał się spektakl, obudziła upiory powstań, przewrotów i buntów. Każdy utwór wywołujący ciarki na plecach (lub spazmy nerwowego śmiechu) przypominał, że prędzej czy później rewolucje zawsze zjadają własne dzieci, a miłość bliźniego dla fanatyka jest doprawdy ostatnią motywacją.
(Chyba, że chodzi o miłość do Che Guevary).

Finał 32. PPA (2011)
Nerwowo, trochę tangowo
reżyseria: Jacek Bończyk
na zdjęciu Mariusz Drężek
foto Maciej Kulczyński

Dziewięć utworów z Kanonu Piosenki Aktorskiej w wykonaniu gwiazd, które święciły triumfy w poprzednich edycjach PPA – od Kingi Preis i „Przekleństwa Millhaven” do „La valse du mal” w wykonaniu Zbigniewa Zamachowskiego.


Gala 32. PPA (2011)
Anioły w kolorze. Piosenki Ewy Demarczyk
scenariusz i reżyseria: Paweł Passini
na pierwszym planie Justyna Antoniak
foto Łukasz Gawroński

Znane z pomnikowych wykonań utwory w śmiałych, nowoczesnych aranżacjach i interpretacjach aktorek i wokalistek. Skrócenie dystansu między legendą a współczesnym odbiorcą, nieprawdopodobne wręcz wolty muzyczne i interpretacyjne, skrajne emocje śpiewających kobiet pod lekko obojętnym okiem bardzo ziemskich aniołów – uskrzydlonych budowlańców-statystów.

Finał 33. PPA (2012)
Plugawe oko poety. Justyna Szafran i Sztylety
reżyseria: Cezary Studniak
na pierwszym planie Justyna Szafran
foto Marcin Wegner

Nie był to liryczny wieczór z kunsztownymi rymowankami. Wiersze poetów przeklętych: Bukowskiego, Ginsberga, Pasoliniego, Audena i rock and roll, ostre gitarowe riffy, mocny bas, porządne bębny.
Cisza i poezja, wściekłość i wrzask.

Gala 33. PPA (2012)
Tak jest! Piosenki Jacques'a Brela
reżyseria: Wojciech Kościelniak
na pierwszym planie Ewelina Adamska-Porczyk i Cezary Studniak
foto Marcin Wegner

W fałszywych pobożnisiach, rubasznych Flamandach, pijanych marynarzach, rozpaczy i czułości kochanków oglądamy człowieka – siebie – z całym bagażem zaniedbań i win, radości i codziennych błahostek, o których Brel umiał pisać i śpiewać jak nikt.

Finał 34. PPA (2013)
Finaliści z lat 2006-2013
reżyseria: Mariusz Kiljan
na zdjęciu Bartosz Porczyk
foto Łukasz Giza

Co właściwie wynika z Grand Prix Konkursu Aktorskiej Interpretacji Piosenki? Czy nagroda jest kluczem do dalszej kariery? Co się dzieje z laureatami, czym zajmują się w sztuce dziś? Do tego Finału zaprosiliśmy laureatów z kilku poprzednich lat. Mając w pamięci piosenki, które przyniosły im laury, pokazaliśmy ich aktualne emploi.

Gala 34. PPA (2013)
Niekoniecznie jest źle. Piosenki Jerzego Wasowskiego
reżyseria: Paweł Miśkiewicz
na zdjęciu: Krystyna Tkacz, Iwona Konieczkowska, Stanisława Celińska, Beata Fudalej, Kinga Preis, Anna Chodakowska, Maja Kleszcz, Barbara Krafftówna, Magdalena Śniadecka, Iga Cembrzyńska
foto Łukasz Giza

Kto pamięta, że to właśnie dla Barbary Krafftówny powstał słynny „Walc Embarras”, a dla Igi Cembrzyńskiej – „Panienka z temperamentem”? Na tę Galę złożyły się też piosenki zapomniane, mniej znane albo nie zawsze kojarzone z osobą kompozytora – małe arcydzieła z żelaznego kanonu polskiej muzyki rozrywkowej.

Finał 35. PPA (2014)
Total Niemen, czyli o czym trąbodzwonisz
reżyseria: Jacek Bończyk
na zdjęciu Natalia Niemen
foto Łukasz Giza

Ledwie kilka powszechnie znanych utworów, wśród nich „Sukces”, Nie wiem czy warto” , oczywiście ponadczasowy, finałowy „Dziwny jest ten świat”: Czesław Niemen jako twórca totalny, dla którego słowo, muzyka i obraz stanowiły jedność.

Gala 35. PPA (2014)
Wielka płyta 1972-2018. Bardzo drogi koncert z okazji pięćdziesiątej ósmej rocznicy taniego budownictwa mieszkaniowego
reżyseria: Agata Duda-Gracz
foto Łukasz Giza

Wariacja na temat tuwimowskich strasznych mieszczan w strasznych mieszkaniach: blok nr 104. W barwnym panopticum mieszkańców klatki C na równych prawach zamieszkuje duch dziadka z Luftwaffe i lokalne dewotki, aktywiści społeczni i homofobi, Murzyn-rasista i kryptogeje. A także stróż – Anioł Stróż Depresyjny, który nie tyle strzeże mieszkańców, co umacnia ich w wierze, że nic nie ma sensu i nic im się nigdy nie uda.