Powiada się o nim „nowoczesny teatr muzyczny na europejskim poziomie”. I trzeba przyznać, że jest w tym dużo racji. Dyrekcja Konrada Imieli, trwająca od 2006 roku, zmieniła Capitol w sposób znaczący. Po pierwsze teatr, wcześniej uznawany za typowo rozrywkowy, operetkowy czy ściśle musicalowy (o aspiracjach hollywoodzkich, ale w formie polskiej), odważnie sięgnął też po ambitniejszy czy typowo dramatyczny repertuar oraz wyraźnie wzbogacił ofertę wydarzeń okołoteatralnych. Po drugie otworzył się na społeczność lokalną – mimo specyficznej grupy odbiorców przestał być elitarnym teatrem dla „niedzielnych widzów”. Po trzecie wreszcie, niemal od fundamentów odnowił swoje lokalowe oblicze – po gruntownym, dwuletnim remoncie, ukończonym w 2013 roku, teatr dysponuje piękną, jedną z najlepiej wyposażonych scen w kraju - pisze w miesięczniku TEATR Mateusz Węgrzyn.

To tylko fragment tekstu-przewodnika po wrocławskich scenach teatralnych, wśród których wyróżniony został Teatr Muzyczny Capitol. Zachęcamy do przeczytania całego tekstu na stronie miesięcznika TEATR.

mapateatru

 

 

 

Informacja dotycząca polityki plików cookies: Informujemy, iż w naszych serwisach internetowych korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies na urządzeniach końcowych użytkowników. Dalsze korzystanie z naszych serwisów, bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej oznacza, iż użytkownik akceptuje politykę stosowania plików cookies, opisaną w Polityce prywatności.